Zmieniamy całe szkolnictwo:
- zostaje szkoła podstawowa, zamiast 6 klas mamy teraz 8 klas w szkole podstawowej, likwidujemy gimnazja.
- szkolnictwo ,, Ponadgimnazjalne'' - Także ulega zmianie, powracamy do szkół branżowych.
,, Reforma systemu oświaty z 1999 roku – reforma realizowana w Polsce od 1 września 1999, która doprowadziła po trzech latach do przekształcenia obowiązującego od 1968 r. dwustopniowego systemu szkolnictwa w strukturę trzystopniową.
W wyniku reformy okres nauki w szkole podstawowej został skrócony z 8 do 6 lat. Następnym etapem edukacji stały się obowiązkowe 3-letnie gimnazja. Po jego ukończeniu uczniowie mogą kontynuować naukę w:
- 3-letnich liceach ogólnokształcących (LO),
- 3–4-letnich technikach zawodowych,
- 2–3-letnich zasadniczych szkołach zawodowych (ZSZ).
Ponadto od 2002 do 2014 istniała możliwość nauki w 3-letnich liceach profilowanych.
Absolwenci liceów i techników mogą przystępować do matury bezpośrednio po ukończeniu szkoły, natomiast absolwenci ZSZ mogli przystąpić do matury pod warunkiem ukończenia dwuletniego uzupełniającego liceum ogólnokształcącego lub trzyletniego technikum uzupełniającego (obecnie liceum ogólnokształcącego dla dorosłych).''
,,Reforma oświaty z września 2012 r. ( reforma szkół dla dorosłych) - obok nowych zreformowanych liceów ogólnokształcących, techników i zasadniczych szkół zawodowych - zaczną działać także nowe szkoły dla dorosłych: gimnazja dla dorosłych i licea dla dorosłych.Nowe gimnazja i licea dla dorosłych będą dawały możliwość kontynuowania nauki wszystkim tym, którzy z różnych przyczyn nie ukończyli edukacji w gimnazjum, liceum, technikum, zasadniczej szkole zawodowej lub ukończyli szkołę zasadniczą, a chcą się kształcić dalej. Jednocześnie w liceach będzie można przygotować się i zdać maturę oraz zdobyć kwalifikacje zawodowe. Obecne licea i technika dla dorosłych oraz licea i technika uzupełniające będą stopniowo wygaszane.''
W nowych szkołach zawodowych: technikach i zasadniczych szkołach zawodowych, tak jak - zgodnie z reformą kształcenia ogólnego - w liceach ogólnokształcących, treści tam nauczane będą ściśle powiązane z nauczanymi w gimnazjach i będą stanowiły z nimi spójną całość. Edukacja w szkołach zawodowych, tak jak w liceach ogólnokształcących, będzie zamykała rozpoczęty w gimnazjum cykl kształcenia ogólnego.
Jednocześnie uczniowie liceów dla dorosłych będą mogli, jeśli będą chcieli w trakcie nauki w szkole, zdobywać przygotowanie zawodowe na kursach prowadzonych przez szkoły zawodowe czy centra branżowe kształcenia zawodowego lub ustawicznego. Ukończenie takich kursów i zdanie egzaminów potwierdzających kwalifikacje zawodowe umożliwi im uzyskanie wykształcenia analogicznego do wykształcenia absolwentów techników.''
- I tutaj zatrzymajmy się na chwilę przy temacie liceów dla dorosłych, ,, uczniowie liceów dla dorosłych będą mogli, jeśli będą chcieli w trakcie nauki w szkole, zdobywać przygotowanie zawodowe na kursach'' - FIKCJA!
Żeby uzyskać np. tytuł technika, trzeba najpierw skończyć 2 lata liceum ogólnokształcącego, po czym można dopiero po kolejnych dwóch latach nauki zdobywać tytuł technika.
2 lata zsz+ 2 lata lo + 2 lata technikum = 6 lat < 4 lata technikum
wybór jest prosty 6 lat edukacji, albo 4 lata edukacji, a efekt końcowy jest bardzo podobny.
2 lata zsz+ 2 lata lo + 2 lata technikum = 6 lat
( tytuł zawodowy + świadectwo kwalifikacji zawodowych) + ( świadectwo ukończenia liceum ogólnokształcącego + matura) + ( tytuł technika) = 6 lat nauki
4 lata technikum
( tytuł zawodowy technika + matura) = 4 lata
I w tym miejscu należy wspomnieć o pracodawcach.
Obecnie na rynku pracy pracodawcy wymagają:
- doświadczenia zawodowego - najlepsze daje zasadnicza szkoła zawodowa.
- średniego wykształcenia - najlepsze daje liceum.
kończąc technikum masz średnie wykształcenie i ,, doświadczenie zawodowe''.
zadacie teraz pytanie dlaczego doświadczenie zawodowe jest wzięte w cudzysłów? bo jest ono dla pracodawców nie wystarczające
I teraz rodzi się pytanie jak to pogodzić?
Pracodawcy od lat chcieli powrotu szkół branżowych, z tego powodu że wtedy było o wiele lepsze kształcenie zawodowe. I argumenty pracodawców wydają się być tutaj słuszne.
I tutaj w odpowiedzi mamy reformę edukacji w 2017 roku.
Ale zatrzymajmy się na moment, bo jest tutaj jeszcze jedna bardzo ważna kwestia do poruszenia, która wywołała wielkie wzburzenie w społeczeństwie, A mianowicie 6 latki w szkołach?!
Rok 2013 Wejście reformy w życie, pomimo protestów społecznych. Dzieci 6 - letnie lądują w szkołach, Wielu rodziców puka do drzwi poradni psychologiczno - pedagogicznych, aby opóźnić pójście dzieci do szkoły.
Rok 2015 kolejna reforma, obowiązek szkolny dla dzieci 7 - letnich, o posłaniu dzieci 6 - letnich do szkół decydują rodzice.
,,W roku 2013 doszło do kumulacji trzech roczników, a mianowicie : wcześniej obowiązek szkolny dotyczył dzieci 8- letnich. A w roku 2013, do szkół poszły 3 roczniki dzieci ( w wieku 6,7,8 lat). Po trzech latach obowiązywania tego przepisu doszło do kolejnej zmiany ( w 2015 roku) obowiązek szkolny dla dzieci 7 - letnich.
* 1999 rok - wprowadzenie Gimnazjów
* 2012 rok - reforma szkół dla dorosłych
* 2013 rok - obowiązek szkolny dla dzieci 6 - letnich
* 2015 rok - obowiązek szkolny zostaje zmieniony, do szkół idą dzieci 7 - letnie.
* 2017 rok - Likwidacja gimnazjów i powrót do 8 klasowej szkoły podstawowej, i szkół branżowych. Można powiedzieć w zasadzie że jest to częściowe cofnięcie reform edukacji z lat : 1999,2012. ''
Postawmy sobie teraz parę pytań
- Czy w momencie gdy programy/ podstawy nauczania zmieniają się w Polskich szkołach co 3/4 lata.
- Czy przy fakcie posyłania dzieci: 6/7 letnich do szkół.
Czy biorąc te dwa fakty pod uwagę, reforma edukacji w 2017 roku jest nam niezbędna do życia?
No ale wróćmy tutaj do obecnej reformy edukacji w 2017 roku.
- Mamy dzieci 6/7 letnie w szkołach i 8 klas szkoły podstawowej, co daje nam wiek 13/14 lat w momencie ukończenia szkoły podstawowej.
A żeby rozpocząć szkołę ponadgimnazjalną, i aby móc pracować po 8 godzin dziennie ( szkoły zawodowe, technika), trzeba mieć ukończone 16 lat, gdy nie ma się ukończonych 16 lat pracuje się po 6 godzin dziennie.
Pracodawcy nie są zbytnio zainteresowani zatrudnianiem ,, taniej siły roboczej'' na 6 godzin dziennie. Wolą gdy ,, tania siła robocza'' pracuje w pełnym wymiarze czasu pracy - 8 godzin dziennie.
W związku z obecnie wprowadzoną reformą ( w 2017 roku), gdzie dzieci kończąc szkołę będą mieć po 13 / 14 lat, a żeby iść do szkoły ponadgimnazjalnej trzeba mieć ukończone 16 lat. W związku z tym czeka nas w najbliższym czasie kolejna reforma edukacji zawodowej.
Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze podręczniki rządowe tak zwane
,, elementarze'', i darmowe podręczniki dla uczniów od 2017 roku.
,,Rok szkolny 2017/2018 jest pierwszym rokiem wprowadzania w życie nowych założeń kontrowersyjnej reformy edukacji nowego rządu. Będzie to okres wielu zmian, kilku niewiadomych, a co za tym idzie licznych obaw.
Trzy roczniki szkoły podstawowej rozpoczną naukę według nowej podstawy programowej. Jednocześnie jest to pierwszy rok szkolny, kiedy wszystkie klasy szkoły podstawowej i gimnazjum otrzymają darmowe podręczniki. Sprawdźcie, jakie zmiany czekają rodziców, uczniów i nauczycieli.
Darmowe podręczniki 2017 – gorące dyskusje w 2016
W zeszłym roku wybuchła prawdziwa burza. Pod artykułem o darmowych podręcznikach: PODRĘCZNIKI ROK SZKOLNY 2016/2017 – KTÓRE PODRĘCZNIKI SZKOLNE ZA DARMO? pojawiło się wiele gorących wypowiedzi od rodziców uczniów, którzy jako jeden z dwóch roczników nie otrzymają darmowych książek. Dla przypomnienia: w roku szkolnym 2016/2017 darmowych podręczników nie mieli uczniowie klasy VI SP i III klasy gimnazjum.
Uczestnicy dyskusji pisali o tym, jak bardzo jest to niesprawiedliwe. Inni, że za ich czasów nikt nie otrzymywał darmowych książek, i że rodzice powinni docenić to, że w ogóle ktokolwiek dostaje książki, za które nie musi płacić. Dyskusja była gorąca. W tym roku przynajmniej ten temat nie będzie budził kontrowersji, ponieważ zgodnie z planami rządu wszystkie klasy szkoły podstawowej oraz likwidowanego gimnazjum otrzymają darmowe książki.
Darmowe podręczniki 2017 – kto otrzyma nowe podręczniki?
Trzy roczniki szkoły podstawowej: I, IV oraz VII klasa (ta ostatnia utworzona po raz pierwszy w tym roku), otrzymają zupełnie nowe książki, czyli podręczniki i ćwiczenia, zgodne z wprowadzaną podstawą programową, według założeń nowej reformy. Pozostałe roczniki SP: II, III oraz V klasa otrzymają podręczniki z poprzednich lat i nowe ćwiczenia.
Bezpłatnie książki do szkoły otrzymają także dwa roczniki, które nie zostały objęte dotacją w zeszłym roku, a więc: VI klasa SP i III klasa gimnazjum. Podsumowując rodzice uczniów szkół podstawowych i gimnazjum będą musieli zakupić tylko książki do religii lub etyki, ewentualnie do nauki drugiego języka obcego, którego najczęściej naukę rozpoczyna się w klasie czwartej.
Licea w roku szkolnym 2016/2017 vs. 2017/2018
Niewiele zmieni się w tym roku w sytuacji liceów, które nadal idą starym trybem nauczania. Tak więc, jeszcze w tym roku rodzice będą mogli kupić podręczniki używane w liceum, natomiast wraz z wprowadzeniem 4-letnich szkół licealnych, będzie trzeba zakupić zupełnie nowe książki.
Sytuacja w liceach zmieni się dopiero w roku 2019, kiedy do tych szkół przyjdą absolwenci szkół podstawowych. Wtedy pojawią się zupełnie nowe książki. Rok szkolny 2019/2020 będzie jeszcze o tyle problematyczny, że będzie rokiem skumulowanych roczników. Nowa reforma spowodowała, że w tym samym roku do liceum będą zdawać uczniowie VIII klasy szkoły podstawowej i III klasy likwidowanego gimnazjum. Pojawi się walka o miejsca w najlepszych szkołach i niewątpliwe wiele stresu dla uczniów i ich rodziców.
Nowe podręczniki, „nowe” problemy?
Rok szkolny 2017/2018 niewątpliwie będzie rokiem eksperymentalnym dla rodziców i uczniów szkoły podstawowej w klasach I, IV i nowo utworzonych klasach VII. W tych klasach ruszy nauka według nowej podstawy programowej. Tymczasem, jak zauważyła Gazeta Wyborcza, pojawił się problem z nowymi podręcznikami.
Okazuje się, że nowe podręczniki tworzone są w ekspresowym tempie, żeby zdążyć przed wrześniem. Na dzień publikacji tego artykułu nie wszystkie książki uzyskały aprobatę ministerstwa. Oznacza to, że nauczyciele nie wiedzą, z jakich książek będą uczyć się ich podopieczni. Na stronie MEN można zauważyć, że aprobatę uzyskało zaledwie 8 książek dla klas 1-3 szkoły podstawowej i 38 dla klas 4-8 (w tym 16 do języka niemieckiego) szkoły podstawowej. Jeśli chodzi o gimnazjum, to wobec planu likwidacji, lista podręczników nie uległa zmianie. Do szkoły branżowej nie został zaakceptowany ŻADEN nowy podręcznik.
Co ze szkołami branżowymi?
Słowem wytłumaczenia, szkoła branżowa 1 i 2 stopnia ma zastąpić od września 2017/2018 dotychczasową, 3-letnią Zasadniczą Szkołę Zawodową. Pierwszy etap nauki w szkole branżowej ma trwać 3 lata, drugi 2.
Prawdziwy problem pojawia się w rubryce zaakceptowanych przez MEN książek do szkół branżowych, zwanych do rej pory szkołami zawodowymi Łatwo zauważyć, że rubryka jest pusta. Pojawił się jednak komunikat, że zgodnie z nowymi przepisami, m.in. z dnia 21 kwietnia 2017 r., uczniowie szkół branżowych I stopnia będą mogli uczyć się z podręczników z poprzednich lat, zgodnych ze starą podstawą programową. W MEN dowiedziałam się, że tutaj sytuacja dynamicznie się zmienia, czyli lista książek będzie się z czasem powiększać.
Elementarze do wyboru
Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, które pojawiały się w sieci nauczyciele najmłodszych klas szkoły podstawowej będą mogli samodzielnie wybrać elementarz. W rubryce MEN z podręcznikami do edukacji wczesnoszkolnej pojawiło się 6 propozycji przygotowanych przez pięć różnych wydawnictw. Podręczniki te uzyskały aprobatę ministerstwa.
Co sądzicie o tych zmianach?''
,,Rok szkolny 2019/2020 będzie jeszcze o tyle problematyczny, że będzie rokiem skumulowanych roczników. Nowa reforma spowodowała, że w tym samym roku do liceum będą zdawać uczniowie VIII klasy szkoły podstawowej i III klasy likwidowanego gimnazjum. Pojawi się walka o miejsca w najlepszych szkołach i niewątpliwe wiele stresu dla uczniów i ich rodziców. ''
w związku z tym nasuwa się kolejne pytanie:
- w jaki sposób przeprowadzić nabór do szkół aby był to nabór dla wszystkich sprawiedliwy?
- i co z tą różnicą wieku która z tego wyniknie w szkołach ?
ŹRÓDŁA:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Reforma_systemu_o%C5%9Bwiaty_z_1999_roku
http://www.newsweek.pl/polska/men-zreformuje-szkoly-dla-doroslych,52215,1,1.html
http://www.coprzeczytac.pl/darmowe-podreczniki-2017-jakie-zmiany/